Zamknij

Nasz serwis wykorzystuje cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Szczegóły znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.

16 listopada 2010: Natalia Dołżycka

Co zmieni poczta na Facebooku?

Wczoraj portal Facebook.com ogłosił nową funkcjonalność - "pocztę społecznościową". Na temat tego, czym ona jest i jak działa w ciągu tych zaledwie 24 godzin napisano sporo, nie ma sensu więc tego powtarzać. Warto za to zadać - górnolotne dość - pytanie: "Jak zmieni się świat po wprowadzeniu facebookowej poczty?".

Odpowiedź brzmi: zmienić może się wiele. Od naszych przyzwyczajeń, po przetasowania wśród konkurencji i w branży e-mail marketingowej. Oto kilka najważniejszych elementów, na które wpływ może mieć nowa funkcjonalność FB:

1. Przyzwyczajenia internautów
Jedną z zalet nowego rozwiązania będzie niewątpliwie możliwość trzymania wszystkich wiadomości od znajomych w jednym miejscu. Facebook już dawno stał się czymś więcej, niż tylko miejscem do lajkowania i wrzucania fotek, jest platformą komunikacyjną, dzięki której możemy utrzymywać kontakty ze znajomymi, rodziną, a nawet klientami czy partnerami biznesowymi. Do tej pory skrzynkę e-mailową i wiadomości na FB trzeba było sprawdzać oddzielnie, dzięki adresowi @facebook.com będzie można robić to w ramach jednej platformy.

Również dzielenie się informacjami, linkami itp. z poszczególnymi znajomymi stanie się prostsze. W zalewie informacji z Like Page, które obserwujemy, często ucieka nam ciekawy link czy wideo wysłane przez znajomych. Teraz łatwiej i w bardziej przejrzysty sposób będziemy mogli wysyłać im wiadomości prywatne, zwracając ich uwagę na elementy godne polecenia.

Niewątpliwie nowa poczta od Facebooka może sprawić też, że w serwisie będziemy spędzać o więcej czasu niż obecnie - w końcu sprawdzanie poczty internetowej wciąż znajduje się na szczycie listy najważniejszych aktywności w internecie. Więcej czasu to oczywiście duże korzyści np. dla reklamodawców czy firm posiadających swoje profile na FB.

2. Konkurencja
Niewątpliwie, mimo mocnego podkreślania, że nowa usługa nie jest e-mailem sensu stricte oraz że nie ma być "Gmail killerem", Google czy Yahoo powinny czuć oddech Zuckerberga na plecach.

Dlaczego? Ponieważ Facebook jest modny, jest trendy, a sposób przekazywania sobie informacji będzie prosty, intuicyjny i uniwersalny. Niezależnie, czy wysyłasz SMSa, odpowiadasz na chacie czy piszesz tradycyjną Prywatną Wiadomość, wszystko ląduje w jednej skrzynce, uporządkowane wg. wątków, a nie urządzeń, z których posłałeś wiadomość. Dodatkowo łatwo oddzielisz wartościowe wiadomości od SPAMu. Z tych i jeszcze zapewne kilkunastu innych powodów użytkownicy FB bardzo chętnie skorzystają z nowej funkcjonalności, być może faktycznie z czasem rezygnując z innych dostarczycieli poczty. To oznacza, że tacy giganci jak Google czy Yahoo muszą szybko zastanowić się, co zrobić, by to właśnie ich rozwiązania stały się atrakcyjniejsze od będącego na szczycie Facebooka.

3. Email marketing
Jeśli facebookowa poczta się przyjmie, chyba najtrudniejszy orzech do zgryzienia będą mieli marketerzy, którzy komunikują się z Klientami za pomocą e-maili. Inbox w Facebooku filtrować ma bowiem wiadomości w zależności od tego, czy znamy daną osobę i jak często wchodzimy z nią w interakcje. Jednym słowem - koniec z mailingami reklamowymi, newsletterami czy zwykłym spamem. Korespondencja tego typu będzie wprawdzie dostarczana, ale nie do głównej skrzynki - czyli unikanie jej będzie banalnie proste. Jak branża email marketingowa poradzi sobie z tym problemem? Czas pokaże.

Czy nowa funkcjonalność Facebooka faktycznie wstrząśnie socialmediowym światem? Tego nie wiadomo. Warto jednak przyglądać się temu, co Zuckerberg i spółka mają jeszcze w zanadrzu. Siła oddziaływania FB jest bowiem tak wielka, że może faktycznie doprowadzić do istotnych zmian w samej strukturze internetu.

A na koniec film o "poczcie społecznościowej" dla wszystkich tych, którzy chcieliby dowiedzieć się o tej funkcjonalności nieco więcej.


Komentarze