LipDub – ciekawy sposób na promocję
Termin LipDub pochodzi od dwóch zjawisk filmowych – lip synchronization (dopasowywanie dźwięku do ruchu warg) oraz dubbing (podkładanie głosu). Połączenie tych zjawisk to technika tworzenia teledysków, w którym aktorzy amatorzy udają, że wykonują daną piosenkę (ruchy warg) i wzbogacają ją o własną choreografię.
Powszechnie uważa się, że technikę tą wymyślił Jakob Lodwick, założyciela Vimeo, który w 2006 roku, idąc ze słuchawkami na uszach nagrał filmik ze swoim podśpiewywaniem, w domu podłożył oryginalną ścieżkę dźwiękową i umieścił go w internecie. Od tego momentu nastąpił szybki wzrost popularności LipDubów (patrz niżej). Wkrótce pojawiły się też grupowe nagrania, których przykładem jest rodzaj University LipDub (patrz niżej).
Czyli zasady są proste – dobra piosenka i dużo chęci (ważne aby wszystko było kręcone jednym nieprzerwanym ujęciem). Jak mówi reżyser i organizator poznańskiego projektu – Byliśmy pierwsi w kraju, jeśli chodzi o samą ideę zrobienia polskiej wersji takiego klipu. W realizacji wyprzedziły nas dwa uniwersytety, ale nie o pierwszeństwo tu chodzi, lecz o dobrą zabawę. Poza tym, kiedy postanowiliśmy zrobić ten film, zaskoczyła nas bardzo pozytywna reakcja, zarówno samych studentów, jak i pracowników Uniwersytetu.
Pierwszy taki klip nagrali studenci z Niemiec, od tego czasu kolejnych kreacji przybywa w szybkim tempie. Powstała również międzynarodowa strona projektu. Cel – pokazać, że na studiach można również robić inne, ciekawe rzeczy oraz promocja samej uczelni (myślę, że ten fakt głównie przemawia do przedstawicieli kadry akademickiej). Warto dodać, że materiał przygotowany przez studentów z Poznania ma ponad 100 000 wyświetleń na YT. Gratuluję pomysłu, zaangażowania i wykonania!
Materiał przygotowany przez dziewczyny z Somedaya z okazji dnia chłopaka:
Chyba najlepszy polski Lipdub grupowy:
Brak podobnych wpisów.

- Daniel
- elmieciu
- Bartłomiej Rak
marek sławikowski: promocja na portalach takich jak facebook, nk, neolink, i inne to bardzo dobry pomysł na social marketing firmy.
Posted on: Facebook jako narzędzie promocyjne
Data: 04/09/2010Jacek Gadzinowski: To nie kwestia krytyki szału…ale raczej prób zwrócenia oczu na rozsądek.Jak to w życiu trzeba...
Posted on: Fejsbóg, Face Gate czyli o co ten szum?
Data: 13/08/2010Mirek Polyniak: Poczułem się nieco wywołany do tablicy
by uniknąć nieporozumienia: w żadnym razie nie krytykuję FB, bo to...Posted on: Fejsbóg, Face Gate czyli o co ten szum?
Data: 12/08/2010Woyas: a ja polecam http://bodysushi.pl
Posted on: Body sushi
Data: 27/07/2010

