Zamknij

Nasz serwis wykorzystuje cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Szczegóły znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.

digital strategy social media
7 grudnia 2010 Wpisy gościnne

Koniec ery ‚social’ marketingu? Trendy na rok 2011

„Social”, przez ostatnie parę lat zdominował dyskusje na temat marketingu na całym świecie. Konferencje i spotkania marketingowe dotyczyły głównie sposobów, narzędzi i technik obecności w nowych mediach. Wkrótce ciężko będzie nam pomyśleć o marketingu, który nie jest społecznościowy.

Tara DeMarco w artykule „2011: The end of “social” marketing” uważa, że już w przyszłym roku zapomnimy o zwrotach takich jak tradycyjny marketing, marketing online, czy nawet social marketing. Online i offline staną się jednym. Jak uważa Tara, przenikną się nawzajem na tyle mocno, że kampanie marketingowe nie będą w stanie funkcjonować bez jednego z nich. Czy już dziś wyobrażacie sobie Flash moba nie wpieranego działaniami w Sieci? ‚Social’ stanie się przeterminowany podobnie jak „Personal Computer”.

Dynamiczny rozwój serwisów społecznościowych, aplikacji geolokalizacyjnych, czy technologii ogólnie, zmieniły znaczenie Internetu i sposobu jego wykorzystania. Trendy jakie panowały w poprzednich latach przekształciły go z tzw. tuby informacyjnej w… właściwie wyłącznie dialogowy kanał komunikacji między firmą a internautami (nawet serwis informacyjny, który nie posiada funkcji komentarzy uznawany jest za przestarzały i mało atrakcyjny).

Jakie trendy panowały w roku 2010 i na na co powinniśmy zwracać uwagę w roku 2011?

Według raportu „The Top 5 Web Trends 2010” powinniśmy zwrócić uwagę przede wszystkim na rynek mobilny. W kwietniu Apple wydało na świat iPad’a, którego sprzedaż do końca 3-ciego kwartału tego roku osiągnęła pułap 7.46 miliona dolarów. W czerwcu pojawił się nowy Iphone 4, a w październiku była premiera Windows Phone 7. Wszystkie te urządzenia oparte są o narzędzia ułatwiające dostęp do internetu, serwisów społecznościowych, aplikacji geolokalizacyjnych itp.

Mary Meeker, analityk internetu z firmy Morgan Stanley w artykule „The Future is Mobile” wspomina, że co najmniej 20% użytkowników telefonów komórkowych posiada już dostęp do technologii 3G. Meeker prognozuje także, że między rokiem 2009 a 2014 ruch na rynku mobilnym zwiększy się aż 39 razy, a sam mobile prześcignie popularnością tzw. desktop internet już za 5 lat. Oznaczać to może wyłącznie wzrost inwestycji w Mobile Marketing i coraz to większą integrację oficjalnych kałanów firm z aplikacjami mobilnymi (przykładem może tu być kampania Nike Sneak&Destroy czy zapowiedzi marki GAP, która postanowiła rozdać 10 tysięcy jeansów, osobom, które za-check-in’ują się w danym salonie firmy za pośrednictwem Facebook Places).

Internet of things

Według Richarda MacManusa założyciela i CEO ReadWriteWeb nadchodzącym trendem staną się również produkty zintegrowane ze środowiskiem webowym. Mowa tu o wszelakich urządzeniach, które będą pobierały dane z internetu oraz będą mogły być zarządzane z każdego miejsca na świecie. Takimi narzędziami są np. kamery IP. Wyobraźcie sobie np. przesyłki pocztowe, które z poziomu strony www, czy aplikacji mobilnej będziemy mogli śledzić w czasie rzeczywistym. Jak wskazuje raport „The Top 5 Web Trends 2010” ponad 35 miliardów takich urządzeń jest już podłączonych do Sieci. Leandro Agro, CEO WideTag w artykule „The Future of Social Objects” wskazuje, że za 40 lat kupowane przez nas produkty, będą bardziej oceniane przez pryzmat integracji z Siecią i ‚socialem’, niż ze względów estetycznych. Artykuł również opisuje startup’y zajmujące się tematyką „Social Objects” takie jak StickyBits, TalesOfThings czy Itizen. Więcej o nich na tej stronie.

Geolokalizacyjne serwisy społecznościowe

O geolokalizacji, owszem dyskutowano już ponad rok temu. Jednak dopiero niedawno firmy zaczęły poważnie spoglądać na serwisy tego typu od strony marketingowej. Przyczyniły się do tego głównie dynamiczny wzrost popularności serwisów oraz inwestycje gigantów takich jak Google, Yelp, Twitter w tworzenie własnych narzedzi geolokalizacyjnych. W kwietniu Foursquare osiągnął 1 milion zarejestrowanych użytkowników! W sierpniu ruszył projekt Facebook Places, a w ubiegłym tygodniu (2 grudnia) opublikowana została nowa wersja serwisu Gowalla, która pozwala na integrację ze swoim największym rywalem Foursquare’m.

Serwisy geolokalizacyjne dają ogromne możliwości marketingowe. Do tej pory wykorzystywane były głównie do gier, zbierania odznak i interakcji ze znajomymi. Brakowało map, na których precyzyjnie byłyby oddane lokacje w większych budynkach tj. supermarketach, lotniskach, czy większych sklepach spożywczych (jako forma przyszłościowego merchandisingu). Kolejną sprawą są regulacje prawne, które wstrzymywały publikacje aplikacji, śledzących w czasie rzeczywistm położenie użytkownika. Takie aplikacjie dają możliwość informowania użytkownika o promocjach, rabatach, specjalnych kuponach w sklepach znajdujących się tuż obok niego. Prawdopodobnie już w przyszłym roku problemy te zostaną rozwiązane, za pomocą nowych aplikacji, regulacji prawnych i zwykłej ludzkiej pomysłowości.

Otwiera to ogromne możliwości budowania relacji z konsumentami, nie tylko zachęcając ich do odwiedzenia profilu firmy na facebooku, ale także do spotkania się z nimi na żywo.

Internet w czasie rzeczywistym

Jest to naturalna kolej rzeczy w ewolucji Internetu. Coraz więcej internautów jak i firm domaga się danych takich jak analizy, statystyki, kursy walut, wyniki giełdy, czy relacje z wydarzeń sportowych, dostępnych „tu i teraz”. Dotyczy to głównie sektorów: Media i rozrywka, finanse, medycyna, usługi, przemysł, społeczności internetowe.

Rozrywka w czasie rzeczywistym zdominowała ruch internetowy, stanowiąc 43% całego, globalnego ruchu w Sieci. We wrześniu Google uruchomił „Google Instant”, nowy dodatek do funkcji wyszukiwania umożliwiający wyświetlanie wyników podczas pisania. Innymi aplikacjami ‚in real-time’ są np. TweetDeck.com czy Monniter.com. Więcej na ten temat znajdziecie w raporcie „The Top 5 Web Trends 2010”.

Na koniec polecam Wam również zaznajomienie się z materiałem przygotowanym przez Amy Portrfield (z socialmediaexaminer.com) „8 Social Media Trends Impacting Businesses”. Amy z raportu przygotowanego przez SmartBrief oraz Summus Limited wysuwa 8 wniosków.

1# Firmy nadal są nowe w mediach społecznościowych
Większość firm (66,5%) zaadoptowało social media we własnych strategiach marketingowych najdalej 18 miesięcy temu. Połowa wyznała, że korzysta z nowych mediów od około roku.

2# Firmy skupiają swoją aktywność w mediach 2.0 na tzw. „Wielkiej 5tce”
Zapominając często o mniej popularnych kanałach, które również mogą przynieść im znaczące korzyści.

Inne kanałyInne kanały

3# Pewność siebie przychodzi po 2 latach
Jak wynika z badania, marki obecne w mediach społecznościowych przez ponad dwa lata czują się zdecydowanie pewniej, a ich strategie marketingowe są w pełni zintegrowane z kanałami w nowych mediach.

4# Firmy wolą mówić niż słuchać
Budowanie marki to najczęstszy argument wykorzystywania mediów społecznościowych przez firmy. Niestety, social media nadal częściej pełnią funkcję tuby do rozpowszechniania materiałów piarowych, niż do wsłuchiwania się w potrzeby konsumentów i aktywnego dialogu z nimi. Szkoda, może w przyszłym roku to się zmieni.

5# Agencje mile widziane tylko w fazie początkowej
Według badań, firmy które na rynku interaktywnym są obecne powyżej 3 lat zdecydowanie bardziej preferują alternatywne źródła wsparcia w nowych mediach od agencji czy to interaktywnych, PRowych, marketingowych, czy reklamowych.

6# Przeszkody w integracji social mediów
Główną przeszkodą wdrażania strategii w nowych mediach jest brak osoby decydującej w tych sprawach (33.3%) oraz brak pewności co do działań jakie firma powinna podjąć (33.1%). Poważnym problemem jest również wewnętrzna bariera, jakim jest zarząd, który trzeba przekonać do odpowiednich działań (14.7%).

7# Brak monitoringu efektów
Mniej niż 15% firm mierzy efekty działań podejmowanych w Sieci. 33% firm w ogóle nie mierzy zwrotów z inwestycji (ROI)!

8# Brak pewności siebie
A raczej, mógłbym napisać brak strategii działań w mediach społecznościowych. Tylko 14.2% respondentów określiło swoje strategie, jako bardzo efektywne, a 7.3% jako generujące wysoki przychód. 60% ankietowanych czuje się niepewnie w nowych mediach.

Więcej informacji, grafik i liczb znajdziecie tutaj.

Gościnny wpis Bartosza Jurkiewicza - specjalista ds. mediów społecznościowych (SocialMajster).

Podziel się opinią