Zamknij

Nasz serwis wykorzystuje cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Szczegóły znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.

28 lutego 2012: Katarzyna Blak

Netykieta, czyli o kulturze zachowania w sieci

– To srająca krówka szczęścia, prześlij ją każdemu kogo masz na gg, a jutro będzie Twój szczęśliwy dzień – tak zaczyna się jeden z popularnych łańcuszków, które jakiś czas temu przekazywały sobie dzieci i młodzież przez GG. Jeśli rozesłałeś w godzinę do wszystkich osób na liście kontaktów, to mogłeś dostać... buziaka od swojej sympatii, a przy wykonaniu zadania w krótszym czasie moc buziaków. Jak nauczyć dziecko kultury w sieci? Do czego zobowiązuje netykieta? I czy my dorośli wiemy, jak kulturalnie zachować się w internecie?

O netykiecie słów kilka

Netykieta, zgodnie z definicją Wikipedii (czyli głównego źródła wiedzy wielu młodych ludzi), to zbiór zasad odnoszących się do przyzwoitego zachowania w internecie. Ja użyłabym „kulturalny” zamiast „przyzwoity”. Myślę jednak, że niestety, ale na początek mogłoby to być za „duże” słowo. A jak to się obecnie mawia „zachowuj się byle jak, ale się zachowuj”. I tak samo z tą „ostrożną” definicją netykiety, lepiej zachowywać się przyzwoicie niż źle. Netykieta nie jest dokładnie określona, a za jej nieprzestrzeganie nikt nas nie ukarze, niemniej jednak, jeśli pewne zasady będziemy łamać notorycznie, może się to skończyć zgłoszeniem nadużycia, odcięciem od internetu lub odrzuceniem przez wirtualną społeczność. Oczywiście od reguły są wyjątki, zatem w niektórych przypadkach mogą nam grozić konsekwencje prawne.

Netykieta, obowiązująca dla jednostek, jak i grup, w kwestii języka mówi o tym, że nie należy używać wulgaryzmów oraz stosować ciągłych powtórek tekstu. Powinno się unikać pisania wielkimi literami, gdyż może to być uznane jako KRZYK, a w niektórych przypadkach jako ROZKAZ. Negatywnie jest odbierane również pisanie na przemian MaŁyMi i DuŻyMi LiTeRaMi i nadużywanie emotikon, przesyłając np. buSSSiaczkiiii :):):*:*:*. Co więcej, o czym często zapominają nie tylko dzieci, ale przede wszystkim dorośli, powinno się stosować do reguł pisania obowiązujących w danej społeczności. Netykieta mówi też o zakazie spamowania różnego rodzaju linkami, e-mailami lub też zamieszczania wielu postów naraz (np. na forum). Popularne wśród dzieci i młodzieży (choć moje pokolenie również to stosuje, mimo swojego „dojrzałego wieku”) są łańcuszki szczęścia, o których wspominałam na początku. Jednym z moich ulubionych, który swego czasu spamował różne fora, był łańcuszek dotyczący Dariusza i rekina, a mianowicie odgryzienia Dariuszowi pewnej części ciała przez rekina. Od tego czasu Darek nawiedza nasze morze bałtyckie i jeśli ktoś nie przekaże historyjki dalej to... Dariusz może przyjść w nocy i pozbawić mężczyzn istotnej dla nich części ciała (uf! Dobrze, że to nie dotyczy kobiet;)). Historia ta doskonale pokazuje przerysowane historie łańcuszków, w które jednak dzieci wierzą i przesyłają je sobie poprzez portale społecznościowe, pocztę elektroniczną czy komunikatory, automatycznie spamując dany kanał internetowy. Ostatnim według mnie istotnym aspektem kultury w sieci, który należy poruszyć w edukacji dzieci, jest zwrócenie uwagi na to, aby nie kłóciły się z innymi użytkownikami, nie trollowały oraz aby dbały o prywatność swoją i innych użytkowników, starały się w dyskusji odpowiadać konkretnym osobom, a nie ogółowi. Istotne jest, aby nie poniżać innych osób w internecie, a w dyskusji używać merytorycznych argumentów.

Nieprzestrzeganie netykiety, czy coś nam za to grozi?

Namawianie do popełnienia samookaleczenia lub samobójstwa, grożenie innym osobom, obrażanie uczuć religijnych, narodowości czy rasy, a także nawoływanie do przestępstwa czy nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość podlega pod kodeks karny, nawet jeśli jest to w wirtualnej rzeczywistości. Internet nie zwalnia nas z odpowiedzialności za nasze wykroczenia, zatem nie powinniśmy i nie możemy czuć się bezkarni. Kodeks cywilny mówi o treściach, które obrażają osoby publiczne, zawierają pomówienia bądź, jak wyżej, obrażają inne narodowości, rasy ludzkie czy religie. Nieprzestrzeganie netykiety, a więc również i pewnych reguł określonych w ustawach szczególnych, to promowanie alkoholu (Ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi) czy środków odurzających (Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii), naruszenie praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych), ujawnienie bez czyjejś zgody danych osobowych, fotografii, adresów, numerów telefonów i innych poufnych danych (Ustawa o ochronie danych osobowych), a także, o czym wielu nie wie, używanie słów niecenzuralnych w sieci (Ustawa o języku polskim).

Netykieta dla dzieci

Przedstawienie dzieciom (ale i nam – dorosłym) pewnych ogólnych reguł funkcjonowania w wirtualnym świecie jest bardzo ważne. Jeśli dziecko na samym początku swojej przygody z internetem otrzyma pewne wskazówki dotyczące przyzwoitego zachowywania się w sieci, to jest szansa, że zapewnimy mu bezpieczeństwo, ale i nauczymy kulturalnego zachowania, mądrego przetwarzania treści i niezaśmiecania internetu zbędnymi rzeczami, które później utrudniają odszukanie wartościowego materiału. Oczywiście nigdy tego do końca nie unikniemy, ale warto edukować dzieci i przy okazji samemu odświeżyć sobie (a niejednokrotnie dopiero poznać) reguły funkcjonowania w internecie.

Warte uwagi i myślę, że godne polecenia jest wprowadzenie na danej stronie (np. przeznaczonej dla dzieci), jasnych reguł dotyczących zachowania w danej społeczności. Uniwersytet Dzieci określa zasady korzystania ze strony internetowej, co wydaje się być ciekawą inicjatywą. Wyraźne określenie reguł obowiązujących na portalu, wyjaśnia zasady jego funkcjonowania, zarówno rodzicom, jak i dzieciom. Uniwersytet dzieci podkreśla między innymi, że jeśli zakładasz konto w serwisie, nie jesteś już osobą nieznaną i zgadzasz się z regulaminem serwisu. Nie należy kopiować cudzych treści, chyba, że zaznacza się je cytatem. Nie należy prowokować innych do kłótni i obrażać ich uczuć oraz używać wulgaryzmów. Co ważne, nie należy publikować danych, szczególnie innych osób (o czym dzieci często zapominają). Podsumowując, aby przestrzegać zasad netykiety, niezależnie od tego czy jesteśmy dorosłymi czy dziećmi, należy zawsze zastanowić się nad podejmowanymi działaniami w internecie. Przemyśleć czy zachowujemy się fair wobec innych, czy nikogo nie urazimy i nie wyrządzimy komuś krzywdy swoim zachowaniem.

10 zasad dobrego zachowania w internecie

Netykieta może być określona w różny sposób, każdy może inaczej ją porządkować bądź dostosować do działania danego serwisu, określając zasady przyzwoitego zachowania w regulaminie. Niemniej jednak, warto na początku przekazać dzieciom 10 podstawowych zasad dobrego zachowania w internecie. Osobiście określiłabym je tak (wiele podobnych znajdziecie na pewno w internecie):

1. Dbaj o język. Nie używaj wulgaryzmów.
2. Staraj się pisać zgodnie z zasadami języka polskiego. Nie nadużywaj liter drukowanych. Nie zniekształcaj słów.
3. Nie obrażaj innych w internecie. Pamiętaj, że każdy ma prawo do własnego zdania, nawet jeśli jest ono inne od naszego.
4. Dbaj o swoje dane i o dane innych użytkowników. Nigdy nie podawaj informacji zawierających adresy, telefony, jeśli ktoś Ci na to nie dał przyzwolenia.
5. Nie zasypuj innych powtórkami treści bądź zbędnymi linkami, mailami zawierającymi reklamy czy informacje nieużyteczne.
6. Nie przesyłaj „łańcuszków szczęścia”, nie mają one odzwierciedlenia w rzeczywistości.
7. Nie kopiuj czyjejś własności: tekstów czy fotografii, a jeśli już to robisz, pamiętaj aby podać źródło.
8. Nie otwieraj linków niewiadomego pochodzenia i nie przekazuj ich dalej. Mogą one zawierać treści niedozwolone oraz ściągać wirusy na Twój komputer.
9. Staraj się nie łamać prawa. Nie namawiaj innych do popełniania czynów niedozwolonych. Sam staraj się kontrolować, co robisz w internecie i w razie wątpliwości zapytaj kogoś dorosłego o opinię.
10. Jeśli coś Cię zaniepokoiło w internecie, nie czekaj, zgłoś to rodzicom bądź komuś dorosłemu.

Właściwie można byłoby dopisać 11. punkt, mówiący o czytaniu regulaminu, zanim zalogujemy się w jakimś serwisie. Niestety z doświadczenia wiem, że dzieci tego nie robią, co gorsze dorośli też nie. Chociażby głośna sprawa z serwisem pobieraczek.pl, gdzie internauci logowali się masowo, by móc ściągać muzykę. Akceptowali regulamin, nie czytając go, a następnie dostawali wezwanie do zapłaty abonamentu. Logując się, akceptowali bezrefleksyjnie regulamin i zobowiązywali się do uiszczenia wpłaty. Ważne, by i na to zwrócić uwagę dzieciom, ale przy okazji samemu pozostać czujnym.

Na koniec, by zakończyć nieco bardziej wesoło, dla zainteresowanych... Krówka.

Jakby ktoś chciał zrobić // krówkę i przesłać ją dalej. // Czas! Start! ;)Jakby ktoś chciał zrobić
krówkę i przesłać ją dalej.
Czas! Start! ;)


Komentarze