Zamknij

Nasz serwis wykorzystuje cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Szczegóły znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.

digital strategy social media
16 kwietnia 2011 Bartłomiej Rak

Media społecznościowe, ecommerce i rynek spożywczy

Dyskusja dotycząca tematyki social media oraz ecommerce zawsze kończy się jednym, podstawowym pytaniem – czy media społecznościowe sprzedają? Rynek dostarcza przykładów potwierdzających odpowiedź „tak”, ale jest ich zdecydowanie mniej niż sytuacji odwrotnych. W większości przypadków mamy do czynienia z nieprzemyślaną decyzją o rozpoczęciu działań w social media na podstawie panującej mody. Bez opracowania jakiejkolwiek strategii…

W rezultacie działania takie przynoszą więcej szkód niż pożytku. Wiele osób popełnia również błąd niedoszacowania kosztów obecności w mediach społecznościowych. Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że social mediowa aktywność jest nieskomplikowana. Nic bardziej mylnego – wymaga sporej wiedzy, pomysłu, przemyślanej strategii i musi mieć charakter długoterminowy. Żeby uniknąć potencjalnych błędów przygotowałem krótki wpis na temat możliwych działań na styku ecommerce oraz rynku spożywczego.

Zanim podejmiemy decyzję o otwarciu sklepu internetowego powinniśmy przemyśleć wszystkie plusy i minusy takiej działalności. Najlepsze produkty spożywcze do sprzedaży przez internet to takie, których nie można dostać „w okolicy” oraz te, których nie można zrobić samemu. W tym drugim przypadku sprzyja nam postęp cywilizacyjny – coraz mniej osób ma czas na zrobienie np. domowych konfitur. Generalnie chodzi o coś ciekawego i unikatowego. Jeżeli dysponujemy takimi produktami powinniśmy na początek wybrać kilka – kilkanaście najważniejszych i zrobić im profesjonalne zdjęcia. Należy zdać sobie sprawę z faktu, iż w sklepie internetowym nie mamy szansy ani poczuć zapachu, ani też posmakować danego produktu. Dlatego sprawą kluczową jest bardzo dobra prezentacja produktu oraz usability samego narzędzia sprzedażowego. Jeżeli mowa już o systemie sklepu internetowego należy przemyśleć i maksymalnie uprościć proces sprzedaży. Nie zmuszajmy klienta do zakładania konta w naszej witrynie – dajmy mu możliwość dokonania zakupu w ciągu dwóch kliknięć.

Koszyk z prezentami od Peanut Butter & Co.Koszyk z prezentami od Peanut Butter & Co.

Kolejny elementem sprzedaży przez internet jest kwestia opakowania oraz dostawy przesyłki. Jeżeli sprzedajemy produkty o długim terminie ważności ten problem nie wydaje się być palącym. Czas dostawy będzie zależny od sposobu wybranego przez konsumenta. Co jednak w przypadku, gdy nasze produkty muszą zachować najwyższy stopień świeżości? Może trzeba zastanowić się nad możliwym nocnym transportem? Wszystko zależy od obranego obszaru działania. Po przemyśleniu powyższych kwestii można, z czystym sumieniem, przystąpić do planowania strategii promocji w social media.

Przygotowania do zaistnienia w popularnych społecznościach powinno poprzedzić „rozpoznanie terenu”. W uproszczeniu należy znaleźć miejsca, w których działa grupa docelowa oraz konkurencja. Należy dowiedzieć się z jakich narzędzi korzystają Twoi klienci, o czym i w jaki sposób dyskutują, co ich interesuje oraz jak i gdzie działa konkurencja. Wcielając się w rolę obserwatora powinniśmy starać się wyciągnąć jak najwięcej wniosków oraz obserwacji.
Dwie podstawowe strategie obecności w mediach społecznościowych jakie zaleciłbym podmiotom działającym na rynku spożywczym to strategia budowania wizerunku eksperta oraz strategia komunikowania niskich cen:

  • Jak być ekspertem? W tym przypadku stawiamy na unikalny, wysokiej jakości content. Proponuję skupić się na takich narzędziach jak Facebook, Youtube oraz własny blog. Kolejność nie przypadkowa – w takiej właśnie należy wdrażać podane narzędzia do swojej komunikacji (kwestia czasochłonności). Na Facebooku budujemy społeczność osób skupionych wokół danej tematyki serwując co jakiś czas ciekawe i angażujące aktywności. Na Youtubie dzielimy się z naszymi klientami ciekawymi autorskimi materiałami video, a na blogu publikujemy artykuły eksperckie. Klienci decydują się korzystać z naszych usług ponieważ wiedzą, że są one najwyższej jakości. Wybierając tę strategię warto zapoznać się z przykładem amerykańskiego sklepu z serami – Venissimo Cheese.
  • Niskie ceny? Ta strategia jest dużo prostsza i mniej czasochłonna. Stanowi ona kontynuacje obranej strategii biznesowej. Prowadząc biznes w ten sposób powinniśmy skupić się na dokładnym wyliczeniu możliwych cen oraz wykorzystaniu mediów społecznościowych jako dodatkowego kanału komunikacji. Zalecane narzędzia to Facebook oraz NK. Na zachodzie w tej strategii świetnie sprawdzają się również mikroblogi – niestety u nas w kraju nie osiągnęły one wystarczającej liczby użytkowników. Prowadząc działania w ramach tej strategii komunikujemy nasze ceny za pośrednictwem dostępnych kanałów. Wartość dodaną mogą stanowić ekskluzywne oferty promowane tylko przez media społecznościowe oraz solidna obsługa klienta. Jedną z możliwości jest również sprzedaż poprzez wyspecjalizowane serwisy – np. allegro i dział delikatesy – w ten sposób łatwiej pozyskać klienta, a dodatkowo czerpie się benefity z wizerunku oraz działań marketingowych wybranej platformy sprzedażowej.

Alma24 to pozytywny przykładAlma24 to pozytywny przykład

Powyższe strategie istnienia w mediach społecznościowych należy wesprzeć podstawowymi możliwościami jakie dostarczają nam konkretne narzędzia, np. przycisk „Lubię to”, czy też system logowania Facebook Connect (jeśli w ogóle zdecydujemy się na wdrożenie procesu rejestracji konta w naszym sklepie).
Nie można również ograniczać się jedynie do promocji w mediach społecznościowych. Dodatkowo warto zastanowić się nad takimi działaniami jak wsparcie e-mail marketingiem (np. newslettery z kuponami promocyjnymi) czy też SEO/SEM.

Efektem obecności w mediach społecznościowych jest zwykle budowanie zaangażowania i lojalności konsumentów oraz pozyskiwanie wiarygodnych opinii o produktach. Rozsądne i przemyślane działania przełożą się również na efekt w postaci wzrostu sprzedaży, o którym myśli każdy właściciel sklepu internetowego.

PS. Elementy niniejszego wpisu pojawiły się również w serwisie dlahandlu.pl.
PS2. Grafika z lewej strony to nie reklama – w e-sprzedaży produktów spożywczych warto się przyjrzeć właśnie almie.

Podziel się opinią