0
EN

Blog o marketingu internetowym

czwartek, 18 lipca 2013 | Marzena Żeber

Strategie nie dla harcerzyków, czyli media społecznościowe bez ściemy - jak kreować markę?

Jason Falls i Erik Deckers - autorzy książki „Media społecznościowe bez ściemy. Jak kreować markę” nie podają sprawdzonych teorii ani nie przedstawiają wyidealizowanych poglądów na temat social media. Pokazują jednak media społecznościowe jako prawdziwe, praktyczne i ważne. Jak pisze Scott Stratten - autor międzynarodowego bestsellera „BezMarketing. Przestań kusić klientów, zacznij z nimi rozmawiać!”: „ta książka wymaga szczególnej rekomendacji - rekomendacji bez ściemy: w świecie mediów społecznościowych wszyscy ściemniają, więc nie sądziłem, że ktoś będzie na tyle odważny, aby napisać książkę na ten temat”. Tego właśnie udało się dokonać autorom i „jeśli ktoś powie Wam, że media społecznościowe są do kitu, rzućcie w niego tą książką i każcie mu ją przeczytać”! Dołączam się również, nie tylko ze względu na sporą ilość materiału do przemyśleń, ale też bezpośrednie wskazówki dotyczące marketingu społecznościowego, przekazane w dość ekscytujący sposób.

Na wstępie krótko autorach: „Jason Falls i Erik Deckers to równi goście. Łączą prawdziwą szczerość z wiedzą techniczną i doświadczeniem. Ta książka pomoże nam zdobyć przewagę nad konkurencją” - Gary Vaynerchuk, współzałożyciel VaynerMedia i autor książki „Ekonomia wdzięczności”.
Jason Falls jest konsultantem, prelegentem, strategiem i myślicielem świata marketingu cyfrowego oraz mediów społecznościowych. Właściciel Social Media Explorer i Exploring Social Media - społeczności edukacyjnej.
Erik Deckers - współwłaściciel i wicedyrektor do spraw usług kreatywnych w Professional Blog Service, agencji tak zwanego ghost-bloggingu (pisania blogów na zlecenie) i mediów społecznościowych. Erik bloguje od 1997 roku, jest felietonistą i wziętym dramatopisarzem.

Zmienić się czy zginąć?

- Tato, jak się dowiedziałeś o śmierci bin Ladena?
- Z Twittera, synu. Z Twittera.

Witamy w świecie mediów społecznościowych! To właśnie tu, jak podkreślają autorzy, ludzie nie tylko rozmawiają o najświeższych newsach, lecz także sami je przekazują. Co łączy social media, wiadomości medialne i świat biznesu? Odpowiedź jest prosta: wszystko! W jednym i drugim przypadku media społecznościowe zmieniają to, jak ludzie się komunikują i magazynują informacje. Można powiedzieć, że przekształcają wszystko to, co przekazujemy, jak wyrażamy własne zdanie, czy dzielimy się wydarzeniami z życia prywatnego. Tak się dzieje również w przypadku firm, które z nich korzystają. Zatem firmy, które nie uznają mediów społecznościowych prawdopodobnie nie zdają sobie sprawy, że ich użytkownicy/klienci właśnie teraz zmywają im głowę…

To, czego możemy się spodziewać po lekturze dostajemy wprost wyłożone już na wstępie. Autorzy nie owijają w bawełnę - ta książka ma pomóc nam zrozumieć przeróżne filozofie, które składają się na ostateczną postać dzisiejszego marketingu w świecie społecznościowym, a co więcej pojąć strategiczne przesłanki do wykorzystywania marketingu społecznościowego w biznesie. Założenia są następujące:

1. Zrozumiesz, co social media mogą zrobić dla Twojej firmy
2. Sam ustalisz co powinny dla niej zrobić
3. Nauczysz się oceniać to, co mogą dla niej zrobić

Autorzy nie tracąc czasu na sentymentalne podejście do sprawy mediów społecznościowych, sprowadzają rzecz do biznesu, ponieważ są przekonani o tym, że zajmujesz się biznesem - nie masz czasu na błahostki, nie masz czasu na zabawę i innego tego typu bzdury.

Media społecznościowe są dla hipisów, marketing społecznościowy - dla biznesu

Pierwsza część książki to właściwie sprawdzian, za pomocą którego będziesz w stanie określić, czy potrafisz skupić się na marketingu społecznościowym i dalej uruchomić strategiczne dla Ciebie mechanizmy biznesowe. Wreszcie zrozumiesz różnicę między mediami a marketingiem społecznościowym. Autorzy objawią przed Tobą prawdę na temat tego, co może zdziałać marketing społecznościowy. W moim przekonaniu najistotniejsze jest zrozumieć, że tak naprawdę „nie chodzi o nich, ale o Ciebie”, czyli wreszcie pojąć, że Twoi potencjalni odbiorcy się zmienili. To nie po ich stronie leży problem, lecz to my uparcie stoimy w miejscu, pielęgnując swój nieufny stosunek do mediów społecznościowych. Pierwsza cześć lektury to taka rewolucja naszego myślenia i odkrycia, że tak naprawdę nie ma żadnej tajemnicy. Autorzy konsekwentnie pchają swojego odbiorcę do przodu, pokazując jak zmienić swoje nastawienie, aby w końcu zrozumieć jak dzięki temu możliwe jest odniesienie sukcesu marketingowego.

Jak naprawdę działa marketing społecznościowy?

Rozdział II skupia się na analizie tego jak planować i oceniać każdy z czynników stymulujących rozwój biznesu. To już wyższa szkoła jazdy, ale spokojnie, przechodząc do tego etapu dywagacji mamy potężne zaplecze wyniesione z poprzedniego rozdziału - wiemy już do czego marketing społecznościowy jest zdolny.

Tu przede wszystkim dowiesz się jak konstruktywnie „pohałasować” i dotrzeć do klienta, zbudować świadomość marki, chronić swoją reputację przy wykorzystaniu mediów społecznościowych, odmienić postrzeganie marki, czy wzmocnić obsługę klienta, aż w końcu zrozumiesz, że marketing społecznościowy stymuluje sprzedaż!

Do dzieła!

„Dostałeś już kluczyki do samochodu i mapę, która zaprowadzi Cię do miejsca przeznaczenia” - teraz czas na wskazówki i porady na temat praktycznego zastosowania założeń społecznościowych. Autorom chodzi głównie o cele biznesowe i solidną strategię, bo dobrze przygotowane strategie społecznościowe są konieczne, jeśli chcesz odnieść sukces. W nagrodę otrzymasz podpowiedź jak tworzyć strategie społecznościowe dla pracowników i odbiorców. Dla mnie osobiście bardzo istotny jest rozdział o podziale obowiązków i odpowiedzialności, a dokładniej kwestia określenia, kto powinien być odpowiedzialny za marketing społecznościowy w Twoim biznesie. Co więcej? Pomysły, przykłady zaczerpnięte z życia, zdroworozsądkowe podejście do marketingu społecznościowego i jeszcze raz biznes!

Prawdą jest, że „jeszcze kilka lat temu marketing społecznościowy był jak bułka z masłem. Dziś do tego zestawu trzeba dorzucić kilka specjałów, by zwrócić uwagę odbiorców i uzyskać satysfakcjonujące rezultaty, ale ten wysiłek nadal się opłaca!”. Ta książka jest jak “zrywanie plastra”, które zawsze sprawia ból. I właśnie to robią autorzy, bez ściemy, bez strzępienia sobie języka, bezpośrednio i bez nudnej, przesłodzonej gadaniny o potrzebie zaangażowania i rozmawiania. Tu chodzi o coś więcej - Jason i Erik oferują „zmysł biznesowy, coś czego w świecie mediów społecznościowych jest potwornie mało” (Christopher Barger, Voce Connect).
Szczerze, jak szczery jest przekaz „Mediów społecznościowych bez ściemy” zapraszam do lektury i wyjadaczy social media i tych, którzy dopiero co wkraczają do tego świata.

Książkę znajdziecie na One Press.

Czytaj również

blog1 blog2

Na jakim etapie jesteś?