0
EN

Blog o marketingu internetowym

poniedziałek, 16 kwietnia 2012 | Katarzyna Blak

Twoje dziecko może być dziennikarzem

Ma 14 lat. Jest w drugiej klasie gimnazjum. Spotykam dziewczynkę, wraz z jej rodzicami, na jednej z imprez u znajomych. Podczas rozmowy wychodzi, że jestem pedagogiem. Rodzice przysiadają się do mnie i zaczynają rozmawiać na temat problemów wychowawczych. – Bo ona chce zostać dziennikarzem, a ja jej tłukę do głowy, że to beznadziejny pomysł, lepiej niech zrobi technikum np. hotelarskie – informuje mnie tata dziewczynki.

Czym jest serwis społecznościowy, wszyscy wiedzą. Niemniej jednak przypomnę, że jest to interaktywna strona WWW, która jest współtworzona przez sieci społeczne osób. Osoby te mogą być w różnym wieku, posiadać różne poglądy i różne zainteresowania. Spektrum portali społecznościowych powoduje, że ciężko wyróżnić jakiekolwiek grupy. Niemniej jednak, istnieją portale społecznościowe nastawione na treści dostarczane przez użytkowników. Przykładem takich portali są serwisy dziennikarstwa obywatelskiego.

Zostań dziennikarzem obywatelskim

Amerykański tygodnik „Time” w grudniu 2006 roku ogłosił, iż Człowiekiem Roku 2006 jesteś „Ty”, ponieważ „Ty kontrolujesz erę informacji”. Użytkownicy internetu zostali docenieni, a ich praca tworzenia treści o charakterze społecznym została uhonorowana. Zaczęto postrzegać społeczność użytkowników jako potencjał rozwojowy. W tym samym roku w Polsce portale dziennikarstwa obywatelskiego zaczynają podbijać internetowy rynek. Thinkmedia otwierają serwis społecznościowy iThink.pl, a Polskapresse uruchamia serwis Wiadomosci24.pl. W 2007 roku portal Interia.pl tworzy serwis Interia360.pl. W 2008 roku Media Regionalne wpadają na pomysł uruchomienia MM Moje Miasto – projekt regionalnego dziennikarstwa obywatelskiego. Do serwisów dziennikarstwa obywatelskiego zalicza się również salon24, który został założony w 2006 i mimo, że jest to platforma blogowa, ze względu na dużą popularność i ilość użytkowników publikujących postrzegany jest jako serwis DO. Portale te zyskały dużą popularność. Na stronie Wiadomosci24 można się dowiedzieć, że czyta ich już ponad milion osób. Wielu dziennikarzy zaczynało na łamach tego portalu jako właśnie dziennikarze obywatelscy, czyli osoby, które informują o bieżących wydarzeniach, których są świadkami lub też po prostu dzielą się swoimi opiniami. Z czasem to właśnie ci dziennikarze, którzy zaczynali tylko od swojej pasji zaczęli pracować w redakcji serwisu jako dziennikarze internetowi.

Wiadomości 24Wiadomości 24

Ma 18 lat i własną telewizję internetową…

Poznałam go 3 lata temu. Wtedy miał 15 lat. Spotkaliśmy się wirtualnie na portalu dziennikarstwa obywatelskiego Wiadomosci24.pl. Mateusz to licealista z Warszawy. Swoją przygodę, a zarazem karierę, rozpoczynał właśnie jako dziennikarz obywatelski. Obserwując go na portalu, zauważyłam, że pisze relacje z wydarzeń sportowych. Co więcej, lubi fotografować i zaczyna nieśmiało tworzyć galerie z różnych wydarzeń sportowych. Z czasem Mateusz zaczął sprzedawać swoje zdjęcia i mimo młodego wieku, zaczął zarabiać właśnie na tym, co tak naprawdę lubi. Jego pasja doprowadziła też do powstania internetowej telewizji tylkosport.tv, gdzie obejrzeć można było na żywo mecze czy chociażby konferencję z tegorocznego WOŚP. Wraz z kolegami, mimo swoich młodych lat, Mateusz stworzył coś naprawdę fajnego, jak na młodego człowieka, który rozpoczynał swoją karierę dziennikarską od portali dziennikarstwa obywatelskiego. Przy okazji afery pod krzyżem, niecałe dwa lata temu miałam okazję poznać Mateusza osobiście i przekonać się, że jest to młody, ambitny człowiek i że jak się chce, to się da. Niezmiernie istotne jest tu jednak wsparcie najbliższego nam otoczenia, w tym co robimy. Niezależnie od wieku.

Tylko sportTylko sport

A co na to nauczyciele?

Małgorzata Wojnarowska w swoim artykule pod tytułem „Rola środowiska Web 2.0 w kształtowaniu postaw obywatelskich” podkreśla, że społeczności internetowe zaspokajają naturalne potrzeby kontaktów z innymi ludźmi. Możliwa staje się współpraca, wymiana doświadczeń, informacji czy zainteresowań. Tym samym jest to doskonałe miejsce, gdzie można prowadzić działania edukacyjno-wychowawcze. Jej zdaniem dobrym polem aktywności społecznej młodzieży może być właśnie dziennikarstwo obywatelskie. Młodzi mogą dzielić się wrażeniami z koncertu czy podróży, narzekać na system edukacji czy nawet na polityków. Pozwala to stać się im obywatelami, którzy będą nie tylko odbiorcami, ale też nadawcami, a zarazem twórcami. M. Wojnarowska pisze, że w ramach edukacji obywatelskiej należy wpajać uczniom nawyk śledzenia aktualności, interesowania się sprawami publicznymi oraz zachęcać do uprawiania dziennikarstwa obywatelskiego – zabierania głosu w sprawach społecznych, politycznych, komentowania bieżących wydarzeń. W ten sposób będą się uczyć formułowania swoich opinii, argumentowania, kulturalnej wymiany poglądów. Pozwoli to uczniom nabrać pewności siebie, przełamać opory przed zabieraniem głosu, zachęci do brania udziału w dyskusjach, zainteresuje otaczającą rzeczywistością i wydarzeniami. Pomoże im uwierzyć, że oni także mają wiele do powiedzenia w sprawach publicznych i mogą zostać zauważeni. W 2003 roku powstała Fundacja na Rzecz Rozwoju Szkolnictwa Dziennikarskiego. W ubiegłym roku zrealizowała ona projekt warsztatów dziennikarskich „Akademia młodego dziennikarza”, dofinansowany przez Biuro Edukacji m. st. Warszawy. Projekt skierowany był do licealistów. Podczas kilku spotkań młodzież zapoznała się, od strony teoretycznej i praktycznej, z warsztatem dziennikarskim. Skupiono się przede wszystkim na dokumentacji, podstawowych gatunkach dziennikarskich oraz na technicznej stronie redagowania. Takie projekty pomagają młodym ludziom w odnalezieniu siebie i swojej drogi i z pewnością interesują tych, którzy swoją przyszłość chcą związać z dziennikarstwem.

Pozwól dziecku znaleźć swoje miejsce w internecie

Rodzice dziewczynki, o których była mowa na początku, wysłuchali moich rad, aby pozwolić dziecku pisać. Sama dziewczynka słuchała z wypiekami na twarzy i potakiwała. Poradziłam jej i rodzicom, by zaczęła właśnie od serwisów dziennikarstwa obywatelskiego. Zobaczy, czy to jest to, co lubi i czy faktycznie w tym kierunku chce pójść. Bardzo się ucieszyła i stwierdziła, że spróbuje. Rodzicom wytłumaczyłam, na czym polega taki typ dziennikarstwa i uzmysłowiłam, że wyjdzie jej to tylko na dobre, bo po pierwsze będzie efektywnie spędzała czas w internecie, a po drugie będzie starała się dbać o język, którym się posługuje, nauczy się poprawnie i dobrze pisać. Portale dziennikarstwa obywatelskiego zostały stworzone dla i przez internautów, którzy maja potrzebę dzielenia się informacją z innymi. Młodzi ludzie stale szukają swojej niszy w internecie, bo to jest świat, który zastali i w którym funkcjonują i chcą funkcjonować. Jeśli widzą szansę na znalezienie swojego miejsca, rodzice nie powinni ich powstrzymywać, a wspierać w rozwoju ich pasji. Pozwólmy im przebywać tam, gdzie mogą spotkać ludzi o podobnych zainteresowaniach. Gdzie będą mieli szansę się wykazać, a przede wszystkim pokazać. Nie przekreślajmy ich szansy. W internecie, na portalach dziennikarstwa obywatelskiego mają pole do popisu. Mogą tworzyć bogate źródło informacji dzięki nowym technologiom i byciu w centrum wielu wydarzeń, gdzie my dorośli być nie możemy, chociażby ze względu na nasz ograniczony czas.

Czytaj również

blog1 blog2

Na jakim etapie jesteś?