0
EN

Blog o marketingu internetowym

niedziela, 24 stycznia 2010 | Bartłomiej Rak

Facebook jako narzędzie promocyjne

Facebook oferuje nam - internautom - bardzo prostą metodę promocji różnych przedsięwzięć - fanpage, czyli tzw. strony. Za ich pomocą możemy promować gwiazdę telewizji, zespół muzyczny czy też naszą firmę. Jak przemienić zwykłą stronę w efektywne narzędzie promocji?

Strony na Facebooku oferują administratorowi duży zakres funkcjonalności. Każda strona gromadzi swoich fanów, czyli profile osób, które obserwują to co dzieje się na stronie. Będąc administratorem strony uzyskujemy możliwość komunikowania się z osobami będącymi naszymi fanami.

Fanpage w serwisie Facebook stanowi połączenie funkcjonalności zwykłych stron internetowych, forów dyskusyjnych oraz blogów. Dzięki temu istnieje bardzo wiele możliwości ich zastosowania:

  • do promocji różnych przedsięwzięć (firmy, zespołu, bloga, strony internetowej, itp.)
  • do informowania osób zainteresowanych o aktualnościach związanych z różnymi przedsięwzięciami
  • do podtrzymania kontaktu na linii przedsiębiorca-klienta
  • do wymiany informacji pomiędzy osobami o podobnych zainteresowaniach
  • itd.

Stronę w serwisie Facebook można założyć klikając tutaj. System poprosi nas o podanie kilku podstawowych informacji. Po tych czynnościach staniemy się właścicielami nowej strony, która wyglądem i funkcjonalnością przypomina osobisty profil w serwisie Facebook. Warto zaraz na początku uzupełnić naszą stronę o pozostałe ważne informacje (jaki jest cel strony, jakie informacje będzie można w niej znaleźć, jakie przedsięwzięcie promuje itd.) oraz zdjęcie/logotyp wizerunkowy.

Reklama na FacebookuZapisz się na szkolenie

Jeżeli mamy już gotową stronę to możemy zająć się jej promocją, czyli gromadzeniem jak największej ilości fanów. Ktoś może zapytać: ale po co mi fani? Małe wprowadzenie do odpowiedzi - kiedyś strony internetowe stanowiły monolog wydawcy w kierunku osób, które daną stronę odwiedzały. Nowy trend w sieci zwany „Web 2.0” zmienił oblicze komunikacji, która stała się dwustronna. W tym momencie wydawca (czyli właściciel strony) prowadzi dialog z osobami zainteresowanymi. Wracając do odpowiedzi na wcześniej postawione pytanie (po co fani?) można odpowiedzieć, że stanowią oni właśnie tą drugą stronę z którą się komunikujemy. Jeżeli np. jesteśmy przedsiębiorcą to grupa po drugiej stronie może stanowić naszych obecnych/przyszłych klientów. Chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć jak ważny jest stały kontakt z takimi osobami.

Fanów można gromadzić na różne sposoby. Jeżeli promujemy rzeczywiste przedsięwzięcie to zapewne dysponujemy też standardową stroną tegoż przedsięwzięcia. Można więc skorzystać z tzw. widgetów, czyli dodatków do standardowych rozwiązań. W przypadku Socjomanii widgetem jest widoczny po prawej stronie prostokąt ze zdjęciami fanów bloga w serwisie Facebook. Facebook generuje gotowy kod takiego dodatku, więc wystarczy go przekleić do naszej rzeczywistej strony. W ten sposób możemy zacząć gromadzić pierwszych fanów.

Drugim krokiem może być zaproponowanie naszym znajomym, aby zostali fanami naszego przedsięwzięcia - w zależności od tego ilu mamy znajomych w serwisie FB na pewno znajdą się tacy, którzy nam „pomogą”. Facebook zbudowany jest w ten sposób, że informuje daną osobę o aktywnościach jej znajomych. Jest więc szansa, że znajomi naszych znajomych również zostaną naszymi fanami. Oczywiście w niniejszym działaniu nie ma reguły.

Istnieje również standardowy sposób reklamy naszej strony czyli reklama płatna, w której płacimy za kliknięcia lub też wyświetlenia naszej reklamy. Oczywiście dla nas, osób dopiero zaczynających swoją przygodę z „fejsbukowymi” stronami, korzystniejszy jest system rozliczeń za kliknięcie - czyli płacimy za każdą osobę, która kliknęła w naszą reklamę. Cena takiego kliknięcia oscyluje w okolicach 30 - 50 groszy. System reklam Facebooka pozwala nam dostosować naszą reklamę do grupy docelowej i zdecydować komu tak naprawdę reklama ma się pokazywać. Aby kupić reklamę na FB kliknij tutaj. Cały proces tworzenia reklamy jest bardzo prosty i nie powinien nikomu sprawić problemów.

Reklama na Facebooku Zapisz sięna szkolenie z reklamy na Facebooku

Trzeba pamiętać o tym, że strona powinna żyć - musimy publikować na niej ciekawe informacje - takie, które zainteresują naszych fanów. Inaczej część osób szybko zrezygnuje. Idealna sytuacja to taka w której nasi fani sami zaczynają udzielać się na naszej stronie komentując nasze wpisy lub publikując coś samemu.

Ciekawą stroną, która ostatnio mnie zainteresowała jest strona serwisu tanie-loty.com.pl. Strona bardzo szybko zgromadziła pond 3 tysiące fanów. Pomijając fakt, że administrator dysponuje bardzo cennymi z punktu widzenia klienta informacjami (chyba każdy chce tanio latać) to jeszcze przeprowadzane są działania w formie konkursów i zapowiedzi zbliżających się w serwisie promocji.

Z mojego punktu widzenia fan page stanowi bardzo ciekawą alternatywę dla narzędzi typu RSS, czyli narzędzi pomagających utrzymać kontakt ze stałym czytelnikiem bez konieczności odwiedzania danego serwisu. W tym momencie będąc fanem przedsięwzięć, które mnie interesują mam stały dostęp do najnowszych informacji i zapowiedzi bez konieczności korzystania z innych narzędzi, a z Facebooka korzystam tak czy siak - to przecież oczywiste (a takich jak ja jest coraz więcej):

Rosnąca liczba użytkowników FacebookaRosnąca liczba użytkowników Facebooka

Liczba fanów może przekładać się na wejścia na rzeczywistą stronę naszego przedsięwzięcia (w zależności może stanowić nawet do 50% wszystkich wejść) albo też na sprzedaż. Wszystko zależy od branży i tematyki promowanego przez nas przedsięwzięcia. Jeżeli uda się nam uzbierać grupę kilkuset fanów to jest już to fajna podstawa do kolejnych ciekawych akcji. Reasumując - kontakt z tą drugą stroną w internecie nigdy nie był tak prosty! Warto wykorzystać możliwości jakie stwarza przed nami serwis społecznościowy Facebook. Szerzej o tych możliwościach opowiadamy podczas szkolenia Facebook dla biznesu.

Czytaj również

blog1 blog2

Na jakim etapie jesteś?